Menu

Rozmowa z Daliborem Plevą, zawodnikiem Bruk-Betu Termaliki Nieciecza

W poniedziałek podejmowaliście beniaminka, w niedzielę na waszej drodze stanie lider rozgrywek Cracovia. Kibice czekają na ciekawy mecz i kolejne zwycięstwo Bruk-Betu Termaliki Nieciecza.

cracovia 1-2

Nie mam nic przeciwko temu, żeby spełnić ich życzenia. Chcemy wygrać i wskoczyć na pozycję lidera. To byłaby fantastyczna sprawa. Wiemy, że to jednak bardzo trudne zadanie. Cracovia to mocny zespół z kilkoma groźnymi piłkarzami, ktrórych musimy powstrzymać. Potwierdziła to w pierwszej kolejce.

 Boleśnie przekonał się o tym Piast Gliwice, który przegrał z nią 1:5.

Ten wynik robi wrażenie. Pokazał, że podobnie jak w tamtym sezonie, „Pasy” nie straciły swoich atutów. My skupiamy się na sobie. Gramy u siebie. To stawia przed nami określone wymagania czyli dobrą grę, najlepiej potwierdzoną jak najlepszym wynikiem.

Analizując postawę Cracovii, na co głównie trzeba zwrócić uwagę?

Dobrze grają w piłkę, potrafią się przy niej utrzymywać. Przeciwstawić się jej można mądrą defensywą, ale też umiejętnym wychodzeniem do ataków.

Spotkanie z Arką pokazało, na co zresztą zwracali uwagę Twoi koledzy oraz trener, że macie sporo do poprawy.

W poniedziałek nasza gra nie wyglądała tak jakbyśmy sobie tego życzyli. Każdy trening i mecz powinien to zmienić. Cały czas uczymy się nowych rozwiązań. Ich odpowiednie opanowanie jest teraz dla nas piorytetem.

Świetnie w lidze, kiepsko w pucharach – tak na razie radzi sobie najbliższy rywal „Słoni”. W niedzielę (g.15.30) na własnym stadionie zmierzą się z liderem LOTTO Ekstraklasy – Cracovią.

Podopieczni Jacka Zielińskiego sezon rozpoczęli od rywalizacji w I rundzie Ligi Europy. Nie zaliczą jej do udanej. Nieoczekiwanie zostali wyeliminowani przez macedońską drużynę FK Škendija 79. Dwukrotnie przegrali – 0:2 (na wyjeździe) i 1:2 (u siebie). Odpadnięcie z pucharów „Pasy” powetowały sobie na starcie ligi, wygrywając przed własną publicznością z wicemistrzem Polski Piastem Gliwice 5:1.

Transfery
Do obecnych rozgrywek zespół z Krakowa przystąpił z kilkoma nowymi piłkarzami. To m.in. Milan Dimun(FC VSS Košice), Róbert Litauszki (Újpest FC), Sebastian Steblecki (Górnik Zabrze), Mateusz Szczepaniak (Podbeskidzie Bielsko-Biała).

Historia

Dwa zwycięstwa, jeden remis i porażka – taki jest bilans „Słoni” w rywalizacji z „Pasami”. W ekstraklasie jeszcze z nimi nie przegrali. W poprzednim sezonie w Krakowie, Bruk-Bet Termalica zwyciężył Cracovię 3:2 (Biskup 2, Babiarz – Covilo, Zjawiński). Zobacz skrót meczu

W Niecieczy padł remis 1:1 (Jarecki – Jendrisek) Zobacz skrót meczu

Drużyny spotkały się też w pierwszej lidze. Było to w sezonie 2012/13. Na własnym stadionie „Słonie” wygrały 2:0 (Żytko – samobójcza Drozdowicz). W Krakowie,  „Pasy” wygrały 2:1 (Żytko, Bernhardt – Drozdowicz).

Trzy lata, 80 meczów

W Cracovii występował bramkarz niecieczan Krzysztof Pilarz. W latach 2013-16 zagrał w 80 meczach.

 Źródło: http://www.termalica.brukbet.com

Więcej wiadomości w Tygodniku Miasto i Ludzie w Twoim kiosku

jedynka

Dodaj komentarz

Możesz użyć znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>