Menu

Czy miasto zwróci dotację na łącznik?

Podczas jutrzejszej (czwartek, 3 lipca) nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej radni zdecydują o korekcie rozliczenia IV etapu budowy łącznika z autostradą. Chodzi o zwrot 19 milionów złotych unijnej dotacji. Jak twierdzą eksperci z Uniwersytetu Warszawskiego, jeżeli miasto chce uniknąć w przyszłości poważnych kłopotów finansowych, powinno się to stać jak najszybciej. Tym bardziej, że tylko wtedy będzie szansa na odzyskanie 16 milionów złotych, które mogłyby zostać przeznaczone na inne miejskie inwestycje drogowe.

Afera łącznikowa

Rozliczenie dotacji dotyczy IV etapu budowy tzw. łącznika autostradowego. W sprawie nieprawidłowości przy tej inwestycji prowadzone jest śledztwo. Jeżeli okaże się, że w czasie przygotowań do jej realizacji doszło do zmowy przetargowej, miasto będzie musiało oddać dofinansowanie, które otrzymało z funduszy unijnych. Jeżeli nie zrobi tego teraz samo, tylko w przyszłości na wezwanie Komisji Europejskiej, zwrot może dotyczyć nie jednego, a wszystkich etapów tej inwestycji, czyli prawie 50 mln zł.

Jak wskazują zabrane dokumenty, m.in. pismo z prokuratury oraz dwa wyroki skazujące, które już zapadły w tej sprawie, prawdopodobieństwo, że w tym przypadku złamano prawo jest bardzo duże. Należy też pamiętać, że Gmina Miasta Tarnowa ma w tej sprawie cały czas status pokrzywdzonego.

Opinia dla niezdecydowanych radnych

O wydanie opinii prawnej dotyczącej wcześniejszego rozliczenia inwestycji przez miasto do naukowców z Warszawy zwrócił się zastępca prezydenta Henryk Słomka-Narożański. Stało się tak na prośbę radnych, którzy twierdzili, że nie mają wystarczającej wiedzy w tym temacie.

– Prawie dwa miesiące temu podczas sesji Rady Miejskiej radni poprosili o przygotowanie dodatkowych informacji, tłumaczeń korespondencji na linii Urząd Marszałkowski – Komisja Europejska, chcieli specjalnej, niezależnej ekspertyzy, która rozwieje wątpliwości. Dziś mogę potwierdzić, że wszystkie sugestie i prośby radnych zostały zaspokojone w 100 %. Katedra Prawa Europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego przygotowała czternastostronicową ekspertyzę, która nie pozostawia złudzeń, że rozliczenie dotacji za budowę IV etapu łącznika autostradowego wymaga szybkiej korekty – mówi wiceprezydent.

Do dokumentacji, którą przekazano radnym dołączono, oprócz ekspertyzy, także pismo prokuratury prowadzącej śledztwo. Można w nim przeczytać, że zgromadzono materiał dowodowy dostatecznie uzasadniający podejrzenie […], że doszło do popełnienia przestępstwa z art. 305 §2 k.k., polegającego na wejściu w porozumienie na szkodę Tarnowskiego Zarządu Dróg Miejskich w związku z publicznym przetargiem nieograniczonym na wykonanie zadania pod nazwą „Budowa połączenia al. Jana Pawła II z (węzłem) autostrady a4” etap IV.

Przedłużające się rozmowy i 16 milionów

Spotkania w sprawie rozliczenia inwestycji trwają już od kilku miesięcy. W maju na wspólnym posiedzeniu komisji ekonomicznej i rozwoju wypowiedzieli się w tej sprawie przedstawiciele zarządu województwa małopolskiego. Wicemarszałek Roman Ciepiela rekomendował wówczas jak najszybsze rozliczenie dotacji, jednocześnie deklarując, że oddane pieniądze wrócą w dużej części do Tarnowa. Byłoby to nawet 16 mln zł, z których sfinansowane zostałyby inne ważne miejskie inwestycje drogowe.

O konieczności szybkiego zakończenia sprawy przekonany jest także zastępca prezydenta Henryk Słomka-Narożański.

Jeżeli radni po raz kolejny nie zdecydują się na rozliczenie, a jałowa dyskusje będzie się przeciągać, miasto może mieć w przyszłości bardzo poważne kłopoty. Nie dość, że żadne pieniądze wtedy do nas nie wrócą, to jeszcze istnieje zagrożenie, że będziemy musieli zwrócić dotację na wszystkie etapy, czyli prawie 50 mln zł. Dodatkowo trwa merytoryczny spór o odsetki, które rosną o 5 tys. zł dziennie i które być może będziemy musieli wtedy również oddać. To bardzo wysoka cena za brak zdecydowania radnych klubów opozycji. Myślę, że troska o Tarnów powinna w tym przypadku przeważyć nad partyjnym i politycznym interesem.

Czas na decyzję

Radni otrzymali już wszystkie niezbędne do podjęcia decyzji dokumenty – ekspertyzę prawną, pismo z krakowskiej Prokuratury Okręgowej w sprawie nieprawidłowości związanych z realizacją tej inwestycji oraz informacje na temat wyroków skazujących. Znane są im również tłumaczenia pism pomiędzy Urzędem Marszałkowskim a Komisją Europejską.

Zaprezentowaliśmy wszystkie argumenty przemawiające za szybkim rozliczeniem inwestycji.Dokumentacja potwierdza, że istnieje duże prawdopodobieństwa popełnienia przestępstwa. Teraz wszystko w rękach radnych, a czasu na podjęcie skutecznej decyzji jest coraz mniej.  Myślę, że nikt z nich nie chce dowiedzieć się w przyszłości, że jest odpowiedzialny za finansową zapaść miasta – podsumowuje wiceprezydent.

Dodaj komentarz

Możesz użyć znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>